Kwantechizm czyli klatka na ludzi – Andrzej Dragan

Jeśli coś można w ogóle zrozumieć, można to też zrozumiale wyłożyć – mawiał Albert Einstein.

Współczesna fizyka zabrnęła już w tak dalekie regiony poznania naszej rzeczywistości, że bez zaawansowanej wiedzy matematycznej ciężko ją ugryźć przeciętnemu człowiekowi. Dalej jednak ciekawość pcha nas często w jej kierunku aby spróbować to i owo zrozumieć, a książki takie jak ta pozwalają każdemu wyrobić sobie choćby szczątkowe pojęcie na temat abstrakcyjnych zagadnień obecnej nauki.

Autor stara się (i to skutecznie) bez wzorów, a na przykładach i porównaniach przedstawić nam fascynujący świat na pograniczu fizyki kwantowej i teorii względności. Świat w którym nic nie można przyjmować za pewnik, a każde kolejne odkrycie pokazuje jak ciągle mało wiemy o naszej rzeczywistości i jak nielogiczna na pierwszy rzut oka może się ona nam wydawać. Co więcej, te najbardziej „szalone” teorie wydają się być najbardziej prawdopodobne gdyż potwierdzają je eksperymenty.

Świetna podróż do krainy nauki okraszona humorem, wieloma anegdotami i luźnymi przemyśleniami. Kiedy jeszcze dodamy do tego specyficzne podejście autora do filozofii i religii otrzymujemy mieszankę wybuchową. Ale tutaj uwaga – nie każdemu przypadnie do gustu. Ja polecam, fajnie się czyta, a jeszcze fajniej później rozmyśla.

Kwantechizm czyli klatka na ludzi - Andrzej Dragan

Kwantechizm czyli klatka na ludzi – Andrzej Dragan

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *