Rosyjska Ruletka. Marian Zacharski
Druga książka naszego Asa wywiadu, tym razem skupiająca się na wspomnieniach po powrocie do Polski.
Jak można się było spodziewać ktoś z takim doświadczeniem i kontaktami po powrocie z amerykańskiego więzienia nie będzie długo siedział na miejscu tylko albo sam albo przez służby będzie chciał zaangażować się w kolejne wielkie projekty. A w czasie przemian ustrojowych takich było dużo. Po przygodzie z Pewexem autor wraca na ostro do pracy w wywiadzie. I tutaj zaczynają się schody. Wiadomo, trochę „polskiego piekiełka”, trochę budżetowej przepychanki, a wszystko to polane zwykłą zawiścią i gierkami partyjnymi.
Mimo to autor prężnie zabiera się do pracy, a jego głównym zadaniem jest rozpracowywanie rosyjskiej agentury w naszych siłach politycznych. Jak się szybko okazuje jest nad czym pracować, a nasze „elity” są bardzo dobrze rozpracowane przez wywiad naszego niedawnego „wielkiego brata” ze wschodu. Głównym tematem, ze względu na dobro kraju staje się sprawa „Olina”, która w czasie jej wypłynięcia była szeroko komentowana i analizowana, choćby przez nasze media. Niestety w tamtym czasie agenci nad nią pracujący byli objęci tajemnicą państwową i nie mogli się bronić przed oskarżeniami rzucanymi na łamach prasy i telewizji przez różnych polityków. Przez kolejne miesiące, a później lata próbowano sprawie „ukręcić łeb”, a pracujących nad nią agentów zdyskredytować, a ostatecznie zmuszając Zacharskiego do opuszczenia kraju. Kraju dla którego najpierw zdobywał informację w Ameryce, a później już w ojczyźnie.
W wielu miejscach czytając tą publikacje człowiek kręci głową. Z niedowierzania ale też ze złości. Bo to książka nie tylko o wywiadzie ale także o politykach i ich realnym obliczu. Zakulisowe gierki, polityczne przepychanki, ostra walka na wpływy i kłamstwa prosto w oczy. Tutaj nie bierze się jeńców, a zwycięzca bierze wszystko. Polecam.



