Kontakt. Polskie specsłużby w Afganistanie – Kafir

Informację o obecności i działaniu naszych wojsk w Afganistanie w mediach pojawiały się raczej nieczęsto.

Głównie były to doniesienia albo o spektakularnych sukcesach albo o tragicznych w skutkach atakach talibów. Jednak w żadnych wypadku nie dało się z nich otrzymać spójnego obrazu sytuacji w pochłoniętym konfliktem kraju, a tym bardziej jak naprawdę wygląda misja stabilizacyjna oczami naszych żołnierzy.

Zresztą szybko okazuje się, że „misja stabilizacyjna” tak naprawdę była normalną wojną, a właściwie konfliktem asymetrycznym. Dodatkowo nasze siły rzucone zostały do całkiem obcego kulturowo, historycznie, językowo i mentalnie kraju. Miejsca gdzie nasze europejskie standardy nie tylko nie istnieją ale często uważane są za słabość.

Kafir – oficer SKW z wieloletnim doświadczeniem mówi wprost jak wyglądały realia służby. Braki w sprzętowe i kadrowe. Częste wyjazdy i problemy zarówno z lokalnymi policjantami jak i amerykańskimi koalicjantami. Ostrzały bazy, ataki na konwoje i wykorzystywanie dzieci w charakterze zamachowców. Niewyobrażalna wprost bieda, analfabetyzm, fanatyzm ale i kodeks honorowy. W końcu stracone szanse i oczywiste błędy. Pomiędzy tym wszystkim jednak olbrzymia praca wykonana przez naszych żołnierzy, którzy mimo trudności musieli sobie nie tylko radzić w obcym kraju ale i wykonywać skutecznie konkretne zadania.

Warto przeczytać żeby spojrzeć choć przez chwilę oczami osób które były na miejscu i ich zadaniem było dbać bezpośrednio o bezpieczeństwo polskiej bazy. Ludzi, którzy codziennie narażali swoje życie, a jednocześnie mieli największy kontakt z lokalnymi mieszkańcami podczas zbierania informacji.

 Kontakt. Polskie specsłużby w Afganistanie - Kafir

Kontakt. Polskie specsłużby w Afganistanie – Kafir

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *