Zostań dawcą szpiku!

Jedną z najstraszliwszych chorób współczesnego świata są nowotwory. Mogą zaatakować każdego bez wyjątku od noworodków po osoby starsze.

Dlatego właśnie tak ważne jest rozwijanie medycyny oraz szerzenie świadomości o różnych chorobach wśród ludzi. Co 40 minut ktoś w naszym kraju dowiaduje się, że choruje na jeden z nowotworów krwi, na przykład białaczkę. Dla wielu ludzi jest to wyrok i początek bardzo długiego i ciężkiego leczenia. Na szczęście przeszczep szpiku lub komórek macierzystych od niespokrewnionego dawcy daje szansę na wyleczenie i powrót do normalnego funkcjonowania.

Co bardzo ważne, tak jak każdy może zachorować tak też każdy może zostać dawcą i uratować komuś życie. Być prawdziwym super bohaterem i oddając cząstkę siebie uratować zupełnie obcą osobę. Takie osoby nazywane są bliźniakami genetycznymi i szansa ich znalezienia jest niestety bardzo mała.

Jedyną opcją jest aby jak najwięcej osób było zarejestrowanych do bazy potencjalnych dawców gdyż tylko zwiększenie ich ilości zwiększa szansę na znalezienie „pary”.

Osobiście jestem zarejestrowany już od dłuższego czasu i jeszcze nie znalazłem swojego bliźniaka. Znam natomiast już dwie osoby, które mogły podzielić się swoimi komórkami macierzystymi i skutecznie pomóc osobie potrzebującej.

Jak wygląda cała procedura? Wchodzimy na stronę DKMS i rejestrujemy się jako dawca. Pocztą otrzymamy pakiet rejestracyjny, a w nim formularz i „wymazówkę” do pobrania materiału genetycznego z wewnętrznej strony policzka. Jest to zupełnie bezbolesne – po prostu pocieramy patyczkiem o policzek (od środka). Wszystko odsyłamy i nasze dane po analizie zostaną wprowadzone do bazy danych. Warto wspomnieć, że DKMS działa nie tylko na terenie Polski więc równie dobrze możemy uratować życie komuś po drugiej stronie świata.

Jeśli jesteś generalnie zdrową osobą nie powinieneś mieć problemu z zostaniem dawcą. Po weryfikacji niejako jako potwierdzenie naszego statusu dostaniemy pocztą kartę dawcy. Od tej chwili czekamy na telefon. Nie należy się nastawiać, że ktoś do nas zadzwoni od razu. Jak już wspomniałem ja jestem zarejestrowany dłuższy czas o puki co moje komórki nie były jeszcze potrzebne. Jeden z moich znajomych natomiast dostał telefon praktycznie natychmiast po wpisaniu do bazy więc nie ma reguły.

Sam zabieg przeprowadzany jest w 85% podobnie do oddawania krwi, a w 15% szpik pobierany jest z talerza kości biodrowej. Akurat jeden mój znajomy trafił „na stół”, a znajoma oddawała komórki macierzyste z krwi obwodowej.

Naprawdę zachęcam. Razem pokonajmy nowotwory krwi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *